Do zdarzenia doszło w piątek, 28 marca 2025 r. Policjanci z Chorzowa otrzymali tego dnia zgłoszenie o mężczyźnie, który ma założoną plastikową opaskę wokół szyi i pilnie wzywa pomocy. Na miejsce, w rejon ul. Siemianowickiej, natychmiast skierowano patrol.
- Policjanci z chorzowskiej „dwójki” błyskawicznie ruszyli na miejsce interwencji. Zauważyli tam 35-latka, który wzywał pomocy. Mężczyzna miał duże problemy z oddychaniem, a jego twarz była sina. Policjanci błyskawicznie podbiegli do niego i rozcięli opaskę. Po udzieleniu pierwszej pomocy, cały czas monitorując jego stan, czekali na przyjazd ratowników medycznych – informuje asp. Karol Kolaczek, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chorzowie.
Policjanci ustalili, że podczas libacji alkoholowej z dwójką znajomych, mężczyzna dla zabawy założył sobie plastikowy element na szyję. Ta „zabawa” mogła się skończyć tragicznie, bo gdy zaczął się dusić ani on, ani też jego kompani od wódki nie potrafili przeciąć opaski. Badanie alkomatem wykazało w organizmie 35-latka blisko dwa promile alkoholu. Mężczyzna trafił do szpitala.

Może Cię zainteresować: