Korzystanie przez kierowców ze smartfonów w czasie jazdy to w Polsce spory problem. Tylko w województwie śląskim w 2022 roku mundurowi odnotowali około 5500 takich wykroczeń.
- Każde działanie powodujące brak skupienia na drodze jest niebezpieczne i stwarza zagrożenie. Jadąc z prędkością 50 km/h, w ciągu 1 sekundy potrzebnej na reakcję, przejeżdżamy już prawie 14 metrów, więc nawet ta chwila nieuwagi na odczytanie smsa, może doprowadzić do tragedii - przestrzega sierż. sztab. Damian Sokołowski z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.
Krystyna Czubówna przestrzega kierowców
W
związku z tym Stalexport Autostrada Małopolska S.A., obsługujący
60-kilometrowy odcinek autostrady A4 pomiędzy Katowicami a Krakowem,
przygotował akcję społeczną "Jazda bez czytanki".
Może Cię zainteresować:
Kierowcy płacą krocie za przejazdy autostradą A4. To setki milionów złotych
- Dla nas, jako zarządcy autostrady A4 Katowice-Kraków, bezpieczeństwo użytkowników jest priorytetem. Dostrzegając wagę problemu, jakim jest korzystanie ze smartfonów w trakcie jazdy, zdecydowaliśmy się na zorganizowanie kampanii „Jazda bez czytanki” - informuje Rafał Czechowski, rzecznik prasowy SAM S.A. - Nieuważność kierowcy na drodze szybkiego ruchu niesie znacznie większe ryzyko konsekwencji dla ludzkiego zdrowia i życia. Bezpieczne prowadzenie samochodu i aktywne korzystanie ze smartfonów lub innych urządzeń mobilnych definitywnie się wykluczają. Udział w ruchu drogowym nie powinien być jazdą bez trzymanki - dodaje.
W akcję zaangażowana została znana i ceniona lektorka Krystyna Czubówna, a także rozpoznawalni rysownicy oraz rysowniczki: Marta Frej, Janek Koza, Andrzej Mleczko, Magda Danaj (Porysunki) i Andrzej Rysuje, którzy przygotowali charakterystyczne dla swojej twórczości ilustracje.
- Biorę udział w tej kampanii, bo jest potrzebna. Każdy i każda z nas może zwiększyć bezpieczeństwo swoje i innych osób, nie korzystając z telefonu podczas prowadzenia samochodu. Dla mnie to właśnie znaczy cieszyć się życiem - dbać o to, żeby trwało jak najdłużej i pamiętać o innych - wyjaśnia Marta Frej.
- Temat wydał mi się ważny, bo dotyczy praktycznie wszystkich kierujących, w tym mnie. Będę zadowolony, jeśli pointa rysunku przypomni się jakiemuś kierowcy, kiedy będzie chciał grzebać w telefonie, bo coś jest "niecierpiące zwłoki". To nie jest sprawa życia i śmierci. A właściwie to właśnie jest - mówi Andrzej Rysuje.
- Bezpieczeństwo nas wszystkich zależy od każdego z nas z osobna. Chętnie biorę udział w akcji Jazda bez czytanki, bo sprawa odpowiedzialnego zachowania za kierownicą powinna leżeć nam na sercu. Nie dajmy się kierować telefonowi, to my trzymamy kierownicę - apeluje Magda Danaj.
Kampania "Jazda bez czytanki" jest organizowana w radiu oraz internecie. Można się z nią zapoznać na stronie www.jazdabezczytanki.pl.