Już nie tylko ratownicy medyczni informują o coraz większej liczbie przypadków agresji wobec członków zespołów ratownictwa medycznego.
To przykłady z tego roku w woj. śląskim:
- Sosnowiec. Nietrzeźwy mężczyzna rozbił szybę w nowej karetce pogotowia i był agresywny względem ratowników pomimo obecności policjantów
- Katowice. Pijany 27-latek pobił ratowników medycznych, udzielających mu pomocy
- Atak na ratowników medycznych w czasie studniówki. 24-letni nietrzeźwy mężczyzna, któremu udzielali pomocy, wpadł w szał
Coraz więcej przypadków agresji wśród pasażerów Kolei Śląskich
Rośnie też liczba przypadków agresji wśród pasażerów pociągów Kolei Śląskich.
- W 2024 roku odnotowaliśmy 46 przypadków agresji, a tylko od stycznia do marca tego roku - 37 agresywnych podróżnych. W 2024 r. pięciokrotnie pobito kierowników pociągów Kolei Śląskich. W pierwszym kwartale tego roku było już aż 10 takich przypadków - wylicza Bartłomiej Wnuk, rzecznik prasowy Kolei Śląskich.
Rzecznik zwraca uwagę, że te liczby odnoszą się tylko do zdarzeń odnotowanych, a na co dzień przejawów agresji jest znacznie więcej.
W badaniu przeprowadzonym w 2024 roku przez związkowców wśród 53 pracowników Kolei Śląskich, 89 proc. ankietowanych stwierdziło, że do takich sytuacji dochodzi przynajmniej raz w tygodniu.
Najczęściej zapalnikiem erupcji złych emocji u podróżnych jest brak biletu czy opóźnienie pociągu, ale też wpływ alkoholu czy środków psychoaktywnych.
- Zostałam opluta przez pasażera za to, że zgodnie z regulaminem doliczyłam mu dodatkową opłatę za brak zgłoszenia się po bilet” - mówi konduktorka.
- Zdarza się, że kiedy doliczamy opłatę dodatkową, tam gdzie nie ma kas biletowych, ale są biletomaty, jestem dla podróżnych złodziejem - wyjawia inny konduktor.
W 2024 roku konduktorzy i kierownicy pociągów Kolei Śląskich przeszli szkolenie z samoobrony. W 2025 roku zaplanowano analogiczne zajęcia. Podczas innych szkoleń załogi uczą się, jak postępować z agresywnymi podróżnymi i łagodzić konflikty.
Konduktorzy, ale i inni pracownicy kolei, są pod dodatkową ochroną
W czerwcu 2023 roku wprowadzono zmiany w ustawie o transporcie kolejowym obejmując ochroną:
- członków drużyn konduktorskich,
- dyżurnych ruchu,
- nastawniczych,
- kierowników pociągu,
- zwrotniczych,
- ustawiaczy,
- manewrowych,
- rewidentów taboru,
- automatyków,
- toromistrzów,
- dróżników,
- pracowników utrzymania porządku wchodzących w skład obsługi pociągu.
W praktyce oznacza to tyle, że przedmiotem ochrony prawnokarnej jest nietykalność cielesna i godność osobista pracowników też Kolei Śląskich podczas sprawowania przez nich czynności służbowych.
- To bardzo ważna zmiana i powinni o niej wiedzieć także pasażerowie. Jesteśmy takimi samymi ludźmi jak ci, dla których pracujemy. Wozimy pasażerów do pracy, na weekendy, pracujemy w godzinach nocnych i w święta, żeby podróżni mogli dotrzeć do celu. Prosimy o szacunek i zrozumienie, że działamy zgodnie z prawem i regulaminem Spółki, a w naszej pracy zdarzają się sytuacje na które nie mamy wpływu - mówi Bartłomiej Wnuk, rzecznik prasowy Kolei Śląskich

Może Cię zainteresować:
Wypadek na autostradzie A1. Duże utrudnienia po zderzeniu osobówki z busem

Może Cię zainteresować: