7. Śląski Festiwal Nauki rozpocznie się w 9 grudnia i po raz pierwszy potrwa nie dwa, ale trzy dni. Ten ostatni zostanie poświęcony przede wszystkim uczniom szkół każdego stopnia i w każdym wieku. Pozostałe, tak jak w latach poprzednich, będą otwarte. Formalnie wystarczy się tylko zarejestrować.
- Co roku zmieniamy aranżację, aby opowiedzieć o pewnych wyzwaniach związanych z nauką. Tym razem w Międzynarodowym Centrum Kongresowym powstanie rynek Europejskiego Miasta Nauki, do którego będzie prowadzić sześć ścieżek tematycznych - tłumaczy prof. Ryszard Koziołek, rektor Uniwersytetu Śląskiego.
Ścieżki tematyczne podczas 7. Śląskiego Festiwalu Nauki to:
- Klimat i środowisko,
- Zdrowie i jakość życia,
- Przemysł przyszłości,
- Innowacje społeczne,
- Dziedzictwo przemysłowe i kulturowe,
- Kreacja i krytyka.
Strefa im. Jolanty Wadowskiej-Król
Nowością będzie Strefa chorób przemysłowych im. Jolanty Wadowskiej-Król - lekarki i badaczki, która zdiagnozowała i pomogła w leczeniu dzieci z okolic Huty Szopienice, które zmagały się ze skutkami zanieczyszczenia środowiska – ołowicy.
- Skupimy się na poznaniu chorób poprzemysłowych nie tylko z medycznej, ale także społecznej perspektywy. Postaramy się przedstawić konkretne działania pomocne w tworzeniu bardziej przyjaznego środowiska, którego celem byłoby dbanie o bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców - mówi prof. Lucyna Sadzikowska z Uniwersytetu Śląskiego.
Powstanie także Strefa motorsportu, którą poprowadzi dziennikarz i komentator sportowy Mikołaj Sokół. Tam eksperci skupią się na nowoczesnych technologiach, które często ze sportów motorowych trafiają nie tylko do motoryzacji, ale także do sfer życia codziennego, z czego większość ludzi nie zdaje sobie sprawy. Będą także dyskusje o odpowiedzialności społecznej, psychologii, kobietach w motorsporcie etc.
Poza tym Scenę „Nauka. To lubię” poprowadzi dr Tomasz Rożek - autor kanału na YouTube o tej samej nazwie i popularyzator nauki, będzie też „Drzewo opowieści” znane z Festiwalu Słowa im. Jerzego Pilcha w Wiśle oraz konkursy, m.in. wręczenie Śląskiej Nagrody Naukowej.
Widowisko otwarcia ŚFN w Spodku
W Spodku obędzie się widowisko otwarcia 7. Śląskiego Festiwalu Nauki, którego dyrektorem artystycznym jest Miłosz „Miuosh” Borycki, znany m.in. ze współpracy z Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia czy Zespołem Pieśni i Tańca „Śląsk”, a także innych dużych wydarzeń artystycznych, jak Metropolis Silesium.
Do współpracy zaproszono także Zbigniewa Rokitę - laureata Nagrody NIKE za książkę „Kajś”, oraz Jana Matuszyńskiego - reżysera, laureata m.in. Paszportu Polityki za film „Ostatnia rodzina”.
- Zaproszono trzech egocentryków, którzy lubią pracować po swojemu, a na dodatek narzucono im pewne ramy, na które oni się zgodzili i udają, że im się to podoba - śmieje się Miłosz Borycki. - Ma to być widowisko, które nie trafi tylko do publiczności z Katowic, ale coś, co opowiada o śląskiej nauce ludziom, którzy przyjadą tutaj z całego świata, prawdopodobnie po raz pierwszy będą widzieć Spodek, prawdopodobnie po raz pierwszy usłyszą o tych nazwiskach (…) Kolejnym wyzwaniem jest to, żeby stworzyć coś popowego, co będzie przyjemne, a z drugiej strony zostawi coś po sobie w ludziach - wyjaśnia.
Śląski Festiwal Nauki ma odbyć się z rozmachem, ponieważ to wstęp do 2024 roku, kiedy Katowice będą Europejskim Miastem Nauki. Wówczas odbędzie się EuroScience Open Forum - największy kongres naukowy w Unii Europejskiej, a także 50 tematycznych tygodni naukowych.