Made in China prosto z Będzina? To powiedzenie bardziej pasuje do Sosnowca, w którym jest Pekin. A nawet trzy!
„Made in China prosto z Będzina” to żartobliwe powiedzenie, które powstało w czasach najnowszych. Prawdopodobnie ma to związek z pojawieniem się masy produktów pochodzenia chińskiego w tym znanym od wieków ośrodku targowym. Jednak wątek chiński, przynajmniej w nazewnictwie, najbardziej w zagłębiowskich miejscowościach zaistniał w Sosnowcu. Tu bowiem aż dwie osady nazwano Pekinem, a trzecią miasto nabyło wraz z aneksją Porąbki.