We wsi Zamarski zginął 35-latek
Do pierwszego tragicznego zdarzenia doszło już w nocy z 25 na 26 lutego 2025 r. we wsi Zamarski, w powiecie cieszyńskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o nieprzytomnym mężczyźnie leżącym na jezdni w rejonie skrzyżowania ulic Cieszyńskiej i Rolnej. Na miejsce natychmiast skierowano ratowników medycznych oraz policjantów. Mimo podjętej reanimacji, nie udało się uratować życia 35-letniego mężczyzny.
- Na miejscu, pod nadzorem prokuratora, technicy kryminalistyki oraz policjanci z wydziału ruchu drogowego i pionu śledczego przeprowadzili oględziny, zabezpieczyli ślady oraz zbierali dowody. Wciąż trwają ustalenia dotyczące okoliczności i przebiegu wypadku. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Cieszynie – informują policjanci.
Mundurowi proszą osoby, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje na temat tego zdarzenia, o kontakt z Komendą Policji w Cieszynie pod numerem telefonu 47 857 32 00 lub pod numerem alarmowym 112.
W miejscowości Lipowa zginął 26-letni kierowca
Z kolei w miejscowości Lipowa, w powiecie żywieckim, w wypadku poniósł śmierć 26-letni kierowca osobowego Seata. Do tragicznego zdarzenia doszło około godz. 9.20 na ul. Lipowskiej.
- Jak wstępnie ustalili policjanci, kierujący Seatem 26-letni mieszkaniec powiatu żywieckiego, jadąc z Pietrzykowic w kierunku Lipowej, z nieustalonych dotychczas przyczyn utracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i uderzył w betonowy przepust wodny, doprowadzając do wywrócenia pojazdu – informują policjanci.
Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Niestety kierowcy nie udało się uratować. Zmarł w wyniku poniesionych w wypadku obrażeń. Przez kilka godzin trwały tam utrudnienia w ruchu. Śledczy będą ustalali przyczyny i okoliczności tego tragicznego wypadku.
W Czeladzi po potrąceniu zginęła 72-letnia kobieta
Tragicznie zakończyło się także zdarzenie na osiedlu Dziekana w Czeladzi, w powiecie będzińskim. Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że 35-letni kierujący ciężarowym Renault, podczas cofania na drodze osiedlowej, nie zauważył kobiety znajdującej się za samochodem. Pojazd uderzył w pieszą, doprowadzając do jej upadku.
- Kobieta, choć początkowo zapewniała, że nie potrzebuje pomocy medycznej, została objęta opieką ratowników, gdy kierowca wezwał karetkę. Niestety, wieczorem otrzymaliśmy informację, że w wyniku poniesionych obrażeń 72-latka zmarła w szpitalu – informują policjanci.
Od początku roku na drogach województwa śląskiego śmierć poniosło aż 18 osób. To więcej o 2 osoby, niż w analogicznym okresie roku 2024, chociaż ogólna liczba wypadków w tym samym czasie spadła o 33. W wypadkach najczęściej giną piesi - w tym roku to już 7 osób.

Może Cię zainteresować: