Droga ekspresowa S1 w Lalikach została uszkodzona na początku lutego 2024 r. Skumulowane opady deszczu oraz intensywne roztopy spowodowały duże nasiąknięcie gruntu i korpusu drogowego. Doprowadziło to do utraty stateczności korpusu drogowego i osunięcia muru oporowego z koszy siatkowo-kamiennych (gabionów) oraz krawędzi jezdni.
Ktoś przeszkadza w naprawie drogi S1 w Lalilkach
Trasa jest naprawiana, ale w pracach ktoś przeszkadza. Jak informują w katowickim oddziale Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w niedzielę, 30 marca 2025 r., ujawniono tam awarię ściany gabionowej. Na odcinku około 20 metrów doszło do osunięcia trzech rzędów gabionów.
- Najprawdopodobniej do uszkodzeń doszło w wyniku celowego rozcięcia kilku górnych koszy. Przypuszczamy, że kamienie wypadające z wnętrza przeciętych koszy przeciążyły nasyp. Osunięcie górnego rzędu gabionów pociągnęło za sobą kolejne dwa rzędy, co doprowadziło do poważnego uszkodzenia ściany zabezpieczającej nasyp po stronie potoku – informują w GDDKiA.
W GDDKiA dodają, że kilkanaście dni wcześniej, w rejonie obiektu mostowego, także ktoś rozciął kosze gabionów. Tam jednak, z uwagi na lokalizację, uszkodzenie ograniczyło się jedynie do zniszczenia poszycia, bez efektu osunięcia całej ściany.
- W związku z zaistniałą sytuacją podejmowane są wszelkie kroki mające na celu zarówno naprawę uszkodzeń, jak i zabezpieczenie obiektu przed podobnymi incydentami w przyszłości. Wykonawca sporządził już dokumentację uszkodzeń oraz przygotowuje dokumentację naprawy dotychczas wykonanych prac, utraconych w wyniku osunięcia się gabionów – zaznaczają w GDDKiA.
Sprawa została zgłoszona policji oraz ubezpieczycielowi wykonawcy, a na miejscu trwają już prace rozbiórkowe uszkodzonej części gabionów. W GDDKiA podkreślają, że szybkie oddzielenie elementów uszkodzonych od nienaruszonych pozwoli na sprawne przywrócenie stabilności gruntu. Dodają, że współdziałają zarówno z wykonawcą, jak i służbami porządkowymi w celu wyjaśnienia sprawy oraz jak najszybszej naprawy uszkodzeń, a także zakończenia całości zadania.
Akty wandalizmu przedłużą prace na drodze S1
Odtworzeniem i wzmocnieniem drogi S1 w Lalikach zajmuje się firma Usługi Transportowo Drogowo Mostowe Jan Opitek z Chełma Śląskiego, a koszt prac to ponad 17,7 mln zł. Pierwotnie prace miały się zakończyć w kwietniu 2025 r., ale z powodu niekorzystnych warunków pogodowych uniemożliwiających wykonanie prac, termin ich zakończenie został przesunięty do czerwca 2025 r.
W GDDKiA zaznaczają, że akty wandalizmu prawdopodobnie będą miały wpływ na termin ukończenia naprawy i przywrócenia docelowej organizacji ruchu. O tym, czy i o ile zostanie wydłużony czas prac, będzie wiadomo po rozebraniu zniszczonych elementów, sporządzaniu dokumentacji i określeniu wpływu tych uszkodzeń na dalszy przebieg prac.