Planowane przez PKP Intercity sezonowe połączenie kolejowe z Chorwacją miałoby mieć charakter nocy. Według planów przewoźnika pociąg wyjeżdżałby z Warszawy o godz. 14.05 i kończył swój bieg w Rijece o godz. 8.45, czyli czas przejazdu miałby wynosić niecałe 19 godzin.
Pociąg z Katowic do Chorwacji
W Polsce zatrzymywałby się na stacjach: Opoczno Południe, Włoszczowa Północ i Katowice (tu o godz. 17.00). W Republice Czeskiej pociąg miałby się zatrzymywać w Ostrawie i Brzecławiu, w Austrii we Wiedniu i w Grazu, a w Słowenii w Mariborze i Lublanie. W drogę powrotną pociąg miałby wyruszać o godz. 19.00, by do Warszawy dotrzeć o godz. 13.50 następnego dnia (w Katowicach o godz. 11.00).
- Trwają szeroko zakrojone prace z partnerami austriackimi, słoweńskimi oraz chorwackimi, aby takie połączenie uruchomić. W tym momencie nie jesteśmy w stanie zadeklarować terminu uruchomienia takiego pociągu, ale staramy się, aby nastąpiło to jak najszybciej, ponieważ widzimy potencjał w tej relacji – stwierdził Marek Rudziniec, zastępca dyrektora Biura Rozkładu Jazdy i Produktów w PKP Intercity, cytowany przez Kolejowy Portal.
Chorwacja to jeden z ulubionych wakacyjnych kierunków mieszkańców Polski, a pomysł bezpośredniego połączenia kolejowego tych dwóch krajów nie jest nowy. W 2021 roku do jego uruchomienia przymierzał się czeski przewoźnik RegioJet. Pociąg miał kursować z Krakowa do Splitu i Rijeki, m.in. przez Katowice, Tychy, Rybnik i Wodzisław Śląski.
Czeski przewoźnik otrzymał zgodę Urzędu Transportu Kolejowego, ale ostatecznie swoich planów nie zrealizował (o czym pisaliśmy blisko trzy lata temu: Pociąg do Splitu w Chorwacji w tym sezonie tylko z Pragi. Podróżnym z Katowic pozostaje Brno). RegioJet pozostał jedynie przy pociągach z Pragi do Splitu, które zresztą cieszą się bardzo dużym powodzeniem.

Może Cię zainteresować: